Sekrety Mruczącej Dzikuski: Jak Rękawica z Etomidomi Złamała Klątwę Dzikiego Kota
Przybycie Zmory: Kot o Duszy Gryfa Moja mama, którą pieszczotliwie nazywam Mamusią ze względu na jej skłonność do ratowania zagubionych dusz, pewnego deszczowego wieczoru przyniosła do domu najtrudniejsze z dotychczasowych stworzeń. Nazwaliśmy go Raban. Raban był dzikim kotem. Nie był oswojony, był obolały, skołtuniony i pogrążony w głębokiej, zimnej nieufności. Wyglądał jakby stoczył sto bitew…
